niedziela, 16 listopada 2014

INDIANIE AMERYKI PÓŁNOCNEJ



Indianami nazywa się niemal całą (z wyłączeniem Aleutów 
i Inuitów tzw eskimosi)autochtoniczną(tubylczą,rdzenną) ludność obu Ameryk.

Przed dotarciem Kolumba do Ameryki, kontynent ten zamieszkiwały bardzo różne plemiona.
Do pierwszych narzędzi służących wywłaszczeniu Indian należała Biblia, kule i alkohol.
 
Holocaust indiański trwał przez długi okres, 
a czystka etniczna jakiej dokonano na wielu plemionach, 
jest dzisiaj niewygodnym tematem w Ameryce.
Tubylczy mieszkańcy stanowili oczywiście 100% ludności obszaru dzisiejszych Stanów,dla porównaniu – dziś stanowią zaledwie 1%.



Model życia indiańskich plemion opierał się na wspólnocie , wzajemnej opiece nad sobą, na kulcie przodków,szacunku do starszyzny,wychowywaniu dzieci bez przemocy.
Historia Indian i nasza jest niestety równie bogata w krzywdy, 
ale i w walkę o wolność.
Podobieństw pomiędzy światem Indian i światem Słowian jest wiele,tak wiele,że nie dziwią słowa kończące modlitwę Lakotów “Mitakuye Oyasin” – We are all related,
wszyscy jesteśmy ze sobą spokrewnieni. 
Rząd Stanów Zjednoczonych wypłaci 
liczącemu ponad 300 tys.członków Narodowi Nawahów 
554 mln dolarów jako rekordową rekompensatę,
za złe zarządzanie należącymi do plemienia funduszami powierniczymi i bogactwami.
Będzie to największa w historii USA 
jednorazowa wypłata odszkodowania.



Strażnicy Wiary Przyrody 

– Indianie Ameryki Północnej












 
 






Pieśń bojowa związku Hethu’shka (Omaha)
Ja przeminę i nie będzie mnie więcej,
Ale kraina,po której wędruję
pozostanie nietknięta.
Ta się nie zmieni.  
 Przedruk za: E. Ch. Baity: „Ameryka przed Kolumbem”; 
Wydawnictwo „Nasza Księgarnia”, Warszawa 1973 r.
Wiersz o Indianach
To nasz przyjaciel czerwono skóry
Ryczący bawół zwą go niektórzy
Razem z indiańską rodziną swą
mieszka w wigwamie- to jego dom.

Znacie go z filmów o Indianach,
którzy w skórzanych chodzili ubraniach
A gdy na łowy szli na bizony
to malowali na twarzach wzory.

Kiedy przy ogniu wspólnie siadali
to fajkę pokoju wypalali
Z łuku strzelali, konno jeździli
wtedy bardzo szczęśliwie żyli.
 
 
Pieśń Indian - Orzeł i tygrys 
Nikogo tak mocarnym, nikogo tak wyśmienitym
nie uczynił ofiarodawca życia,
jak orła, którego powinnością jest szybować,
i jak tygrysa, którego sercem jest góra;
teraz są oni:
moim niewolnikiem - pierwszy,
drugi - moim paziem od noszenia tarczy.





 
 
Pieśń Indian - Odwagi! 
Nie trwóż się, serce moje:
tam, na polu walki, zabiegam o śmierć
od ostrza z obsydianu!
Jedynie zginąć bitewnie pragną nasze serca.

O, wy, co jesteście w sercu walki:
zabiegam o śmierć od ostrza z obsydianu.
Jedynie zginąć bitewnie pragną nasze serca.




















 
Pieśń Indian - Żałość 
Na próżno urodziłem się,
na próżno pojawiłem się
i zakiełkowałem na ziemi:
jestem nieszczęśnikiem,
choć urodziłem się
i zakiełkowałem na ziemi:

pytam: "Co zrobią nasze dzieci, 
które muszą przeżyć?"

 




 
Pieśń Indian - Przyjaźń 
Na wiosnę ożywia nas
złota kwitnąca kolba kukurydzy:
światłością jest dla nas
tkliwa blondwłosa kukurydza
i naszyjnik z klejnotów
nakłada nam wiedza,
że są nam wierne 

serca naszych przyjaciół.

























Pieśń Indian - Żądza nieśmiertelności 
Jestem jak pijany, płaczę, cierpię:
jeżeli wiem, mówię i przedstawiam to sobie:
obym nigdy nie zmarł,
obym nigdy nie zginął!

Tam, gdzie nie ma śmierci,
tam, gdzie się triumfuje - podążam:
obym nigdy nie zmarł,
obym nigdy nie zginął!










1 komentarz: